Ząbkowanie – trudny okres dla dzieci i rodziców

0

Jeśli wydawało Ci się, że pierwsze miesiące po narodzinach dziecka są najgorsze i wtedy będziesz najmniej spać, to poczekaj z osądem, do czasu aż zaczną wyżymać się pierwsze ząbki. Okres ząbkowanie jest niezwykle trudny zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. W tym czasie ciężko o przespanie ciągiem kilku godzin, bo nawet przy mniejszych dolegliwościach, jak dziecko nie budzi się i nie płacze intensywnie to potrafi popłakiwać przez sen, co nieuchronnie budzi rodziców, którzy w pierwszym roku życia dziecka bardziej czuwają niż śpią – chyba że na zmianę.

Jak dziecko odczuwa okres ząbkowania?

Dla dziecka ząbkowanie może być bolesne, dziąsła są nabrzmiałe i zaczerwienione. Pojawia się również swędzenie. Z pewnością zauważalna będzie nadmierna produkcja śliny – przyda się więc kilka śliniaków. Niestety dzieci często w czasie ząbkowania gorączkują, więc konieczne staje się podanie czopka lub syropu dla małych dzieci, na bazie ibuprofenu lub paracetamolu. Jest to rozwiązanie do stosowania doraźnego jeśli naprawdę utrzymuje się temperatura, jednak z pewnością rodzice docenią, że w tan sposób dziecko poczuje się lepiej, objawy i dolegliwości na jakiś czas ustąpią i zarówno dziecko jak i mama będą mogli pospać nieco dłużej.

A dla rodziców?

Dla rodziców okres ząbkowania jest trudny pod względem psychologicznym. W tym czasie bardzo mało śpimy, więc naturalnie wzrasta nasza drażliwość. Dodatkowo widzimy, że dziecko odczuwa dyskomfort, ból i nie czuje się dobrze. Jest to frustrujące, bo chcielibyśmy skutecznie pomóc i ulżyć, jednak nie zawsze jest to możliwe. Musimy się więc z tym zmierzyć, być przy dziecku i w miarę możliwości wykorzystywać znane nam metody wspierające łagodzenie nieprzyjemnych dolegliwości.

Jak zmniejszyć dokuczliwość ząbkowania?

Jak już wspomnieliśmy leki przeciwbólowe należy podawać w ostateczności. Warto wyposażyć się w różnorodne gryzaki, o różnej strukturze, również takie które umieszcza się w zamrażalniku i dopiero podaje dziecku, bo chłodzenie dziąseł również może zmniejszyć dolegliwości.

W aptece dostępne są specjalne, łagodne maści na ząbkowanie i inne preparaty, np. homeopatyczne, chwalone przez wiele mam. Warto kupić również szczoteczkę do wspólnego mycia ząbków ze specjalnym ogranicznikiem i nawet kilka razy dziennie masować dziecku dziąsełka samą wodą.

Dzieci, które jedzą już stałe pokarmy z pewnością będą zadowolone z różnych przekąsek. Do „drapania” się po dziąsłach i łagodzenia dokuczliwych dolegliwości sprawdzi się skórka od chleba, surowa marchewka (dla starszych), flipsy – takie długie pałeczki i wiele innych. Z ich wykorzystaniem dziecko będzie masowało dziąsła i poczuje się zdecydowanie lepiej, a i my jako rodzice odsapniemy i dzień będzie zdecydowanie łatwiejszy.

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.