Czy warto kupić monitor oddechu dla noworodka?

0

Jeszcze do niedawna monitory oddechu były mało popularne i wręcz przez niektórych wyśmiewane. Można było usłyszeć, że dawniej ich nie było i nic nam się nie stało. Warto jednak zauważyć, że dzisiejsza medycyna ratuje zdecydowanie więcej maluchów przy porodzie niż miało to miejsce jeszcze 20-30 lat temu. Przeżywają skrajne wcześniaki, dzieci, które od razu po porodzie muszą trafić na stół operacyjny i nie tylko. W ich przypadku taki monitor często jest uzasadniony medycznie. Czy jednak warto, aby miał go każdy?

Ile kosztuje monitor oddechu i czy warto go kupić?

Monitor oddechu to wydatek rzędu kilkuset złotych. Okazuje się jednak, że poza samym kontrolowaniem naszego dziecka daje również dużo spokoju rodzicom. W dzisiejszych czasach przeraża nas ciągle zespół nagłej śmierci łóżeczkowej i często zastanawiamy się czy gdyby był monitor i w porę byśmy zareagowali udałoby się uratować malucha.

Malutkie dziecko może przechodzić utajoną infekcję dróg moczowych, która również może doprowadzić do powikłań i zaniku oddechu. Wówczas monitor nas zaalarmuje i będziemy cieszyć się że go mieliśmy.

Kiedy monitor jest wskazany medycznie?

Lekarze i położne zalecają ich stosowanie w przypadku wcześniaków, przy wadach serca u dziecka, kłopotach z oddychaniem, stwierdzenia podwyższonego ryzyka wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej, jeśli kobieta paliła papierosy w ciąży lub była silnie narażona na bierne palenie, przy atakach padaczkowych, jeśli w rodzinie występowały przypadki bezdechu, oraz jeśli dziecko po narodzinach otrzymało niską punktację Apgar.

Na czym polega działanie monitora oddechu?

Na rynku dostępnych jest wiele różnych monitorów oddechu. Te stosowane do łóżeczka opierają się na płytkach sensorycznych układanych pod materacem, na podstawie ruchów śpiącego malucha sprawdzają one czy oddycha. Nowoczesne modele mogą być bezprzewodowe. Można również korzystać z przenośnych do pieluszki lub skarpetki, które wykorzystują pulsokrymetrię. Dostępne są również specjalne modele dla bliźniaków, bo pamiętajmy, że klasyczny dla jednego dziecka nie będzie skuteczny przy dwójce.

Głównym zadaniem monitora jest zaalarmowanie rodzica w momencie gdy oddech dziecka stanie się wolniejszy, nieregularny lub słabszy. Sygnał pojawia się zwykle jako ostrzegawczy po 15 sekundach niewykrycia oddechu a po 20 włącza się alarm. Oczywiście zdarza się, że te urządzenia włączają się na wyrost, np. gdy dziecko zapadnie w bardzo głęboki sen lub zsunie się z płytki pod materacem. Z kolei urządzenia, które mają stałą styczność ze skórą malucha generują niewielką wibrację, gdy nie przyniesie ona efektu włącza się alarm.

Niektóre modele monitorów łączą się ze specjalnymi aplikacjami w telefonach i możemy kontrolować parametry dziecka. Małe urządzenia do pieluszki lub skarpetki pozwalają zachować czujność również w takich sytuacjach jak spacer czy jazda samochodem, co jest niemożliwe w przypadku dużych płyt pod materac.

Kupujemy monitor

Można zdecydować się mieć monitor jedynie w domu lub na jego przenośną wersję, a niektórzy rodzice kupują oba, żeby mieć dziecko zawsze pod kontrolą. Jest to na pewno dość duży wydatek, jednak wystarczy tylko raz biec do dziecka w łóżeczku lub wózku gdy monitor się włączy, aby zapomnieć o pieniądzach, jakie na to przeznaczyliśmy.

Kupujmy zawsze w sprawdzonym sklepie lub bezpośrednio od producenta, aby nie pojawiły się problemy z gwarancją i serwisem. Wybrany sprzęt powinien być atestowany. Polecamy raczej zdecydować się na nowe urządzenie a nie używane, ze względu na to, że będzie ono posiadało gwarancję i będzie pewniejsze. Zwróćmy również uwagę na czułość urządzenia, abyśmy mieli pewność, że w każdej niebezpiecznej sytuacji nas zaalarmuje.

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.